Łazienka jest takim miejscem w domu, gdzie panuje duża wilgoć. Nie jest to niczym dziwnym, wszakże w łazience się kąpiemy, bierzemy prysznic, pierzemy oraz zimową porą suszymy pranie. To wszystko powoduje, że na ścianach robią się zacieki i mokre plamy, a powinniśmy wiedzieć, że zwykłe płytki w łazience oraz fugi wcale w stu procentach przed wilgocią nie chronią. Odpowiednia hydroizolacja łazienki wymaga więc zupełnie innych i specjalistycznych metod. Świetnym pomysłem jest na przykład to, jeżeli na beton lub tynk zostanie zastosowana tak zwana folia w płynie – jako materiał totalnie nieprzepuszczający wody i wilgoci. Taka płynna folia składa się tylko z jednego składnika, czyli żywicy syntetycznej. Nie wymaga więc łączenia, mieszania, tylko jest od razu gotowa do użycia. Nanosi się ją wałkiem lub pędzlem i cała sztuka w tym, by zrobić to dwukrotnie i to za każdym razem w innym kierunku. Taka folia w płynie schnie bardzo różnie, ale przyjmuje się, że bezpieczny czas to około dziesięciu godzin. Tyle najlepiej poczekać, potem nałożyć drugą warstwę, znowu poczekać i następnie można już na to kłaść zwykłe płytki łazienkowe, które nam się podobają.

Zobacz również: hydroizolacja łazienki